Azja Południowa

Góra dla każdego, kto zapłaci. Jak komercjalizacja zmieniła Mount Everest

W 2019 roku świat obiegło zdjęcie setek wspinaczy czekających w kolejce na szczyt Mount Everestu. Obraz ten stał się symbolem pewnej zmiany - góra, która przez dekady była miarą możliwości himalaizmu, dziś stała się produktem turystycznym, dostępnym dla każdego, kto ma możliwość zapłacić wystarczająco wysoką kwotę. Czy rozwój turystyki wysokogórskiej na Mount Evereście pomógł lokalnym społecznościom regionu, czy raczej pogłębił nierówności kosztem tych, którzy najwięcej ryzykują?

Inga Marekwia

Góra dla każdego, kto zapłaci. Jak komercjalizacja zmieniła Mount Everest

Autorka: Inga Marekwia

Recenzentka: Kalina Bulkowska

Wstęp

W 2019 roku świat obiegło zdjęcie, które może symbolizować zmianę postrzegania zdobywania najwyższego szczytu świata – Mount Everestu. Zdjęcie przedstawiało ustawionych w kolejce na szczyt setki uczestników wypraw na Mount Everest, czekających godzinami, aby spędzić tam choć chwilę. To pokazuje, jak daleko zaszła komercjalizacja Everestu - szczytu niegdyś postrzeganego jako zdobywanego tylko przez najlepszych himalaistów, współcześnie dostępnego także dla coraz większej liczby niedoświadczonych wspinaczy. Komercjalizacja ta ma wiele aspektów i perspektyw, które wzajemnie się zderzają, a często są ze sobą zwyczajnie sprzeczne. W całym zjawisku komercjalizacji Mount Everestu różne interesy mają nepalski rząd, firmy organizujące wspinaczkę, Szerpowie, lokalne społeczności, nie zapominając również o aspektach środowiskowych.

Niniejszy artykuł postara się wobec tego odpowiedzieć na pytanie: Czy komercjalizacja Mount Everestu przyniosła realne korzyści lokalnym społecznościom, czy raczej pogłębiła nierówności, kosztem tych, którzy ponoszą realne ryzyko związane z wycieczkami na Mount Everest?

Od himalaizmu do komercjalizacji

Historia himalaizmu na Mount Evereście zaczyna się już w latach 50. XX w., gdy Nepal otworzył swoje granice dla cudzoziemców. Od tego momentu rozpoczęto pierwsze ekspedycje w celu zdobycia szczytu, jednak były one bezowocne i skutkowały śmiercią wielu wspinaczy. Szczyt został zdobyty po raz pierwszy dopiero w 1953 roku przez Szerpę Tenzinga Norgaya oraz Edmunda Hillary’ego. Od tego czasu niemal osiem tysięcy wspinaczy osiągnęło szczyt, a wiele więcej próbowało go zdobyć. Liczba wejść na Mount Everest zaczęła szybko wzrastać przede wszystkim w latach 90., co pokazuje drastyczny wzrost prób zdobycia tego szczytu - od 200 wejść w 1988 roku do 1,200 w 2003 roku. Rok 1953 był momentem przełomowym, który sprawił, że wyprawy na Mount Everest zaczęły stawać się nie tylko częstsze, ale i bardziej sprofesjonalizowane, a przede wszystkim — bardziej skomercjalizowane.

Istotnym momentem dla tego trendu był rok 1985, kiedy amerykański biznesmen Richard Daniel Bass w wieku 55 lat zdobył Mount Everest, jednocześnie tym samym zdobywając tzw. Koronę Ziemi (czyli siedem najwyższych szczytów na każdym z kontynentów). Bass swoim zdobyciem szczytu udowodnił, że właściwie każdy, z odpowiednią profesjonalną pomocą, mógłby zdobyć Mount Everest. To było początkiem zainteresowania ze strony zamożnych i żądnych przygód osób, które poczuły, że wydając odpowiednie pieniądze na pomoc we wspinaczce, również będą w stanie zdobyć szczyt.

Odpowiadając na te potrzeby, zaczęły powstawać firmy zajmujące się organizacją wypraw na Mount Everest, zapewniając pomoc i ekwipunek swoim klientom. Na tej fali, w 1992 roku dwie firmy organizujące komercyjne wyprawy doprowadziły swoich klientów na szczyt w tym samym czasie po raz pierwszy w historii.

Właśnie wtedy, w latach 90. zaczęto zauważać konsekwencje natężenia liczby wypraw na szczyt. Stało się to szczególnie ważne po tragedii z 1996 roku, kiedy osiem osób zginęło na Mount Evereście przez schodzącą lawinę. Mimo, że rozpoczęło to debatę nt. komercjalizacji Mount Everestu, w rzeczywistości te wydarzenia spowodowały gwałtowny wzrost zainteresowania komercyjnymi wyprawami na szczyt - niektórzy wręcz uważają tę tragedię za “największą akcję marketingową w historii Mount Everestu”.

Jednak aby wspiąć się na Mount Everest, należy zdobyć pozwolenie od nepalskiego rządu, który ma teoretycznie możliwość kontrolowania liczby wypraw na szczyt. W rzeczywistości jednak, nepalski rząd nie ustanowił limitu wypraw, wobec tego z każdym rokiem liczba wydawanych pozwoleń rośnie - od 290 w 2018 roku, do aż niemal 500 w bieżącym roku. Wraz z większą liczbą pozwoleń wzrasta też liczba komercyjnych wypraw, a co za tym idzie - liczba niedoświadczonych wspinaczy próbujących zdobyć najwyższy szczyt świata.

Uczestnicy komercyjnych wypraw nie są doświadczonymi wspinaczami, w związku z czym zaczęto zauważać zachowania odróżniające wspinaczy amatorów od himalaistów. Według badań Queensland Behavioural Economics Group z Australii okazuje się, iż w komercyjnych wycieczkach śmierć na szlaku jednego ze wspinaczy rzadziej powoduje zakończenie wyprawy i ewentualne niezdobycie szczytu. W 80,6% przypadków, szczyt został zdobyty przez grupy komercyjne nawet pomimo śmierci innych uczestników wyprawy. Z kolei jedynie 37,8% grup niekomercyjnych zdecydowało się na zdobycie szczytu, pomimo śmierci jednego z uczestników wyprawy. Taka różnica może znaczyć, że komercjalizacja pozbawiła wspinaczy motywacji do współpracy w środowiskach, które cechują się wysokim ryzykiem, a gdzie zachowania prospołeczne i oparte na współpracy mogą być czynnikami kluczowymi dla obniżenia ryzyka dla wspinaczy, jednocześnie zwiększając wskaźniki przeżywalności na Mount Evereście.

Współcześnie około 90% wspinaczy na Mount Evereście to zwyczajnie komercyjni klienci objęci opieką firm organizujących wyprawy, wielu z których nie ma nawet podstawowych umiejętności alpinistycznych.

Perspektywa biznesowa wokół wypraw na Mount Everest

Jak wspomniano powyżej, wyprawy na Mount Everest współcześnie są niezwykle skomercjalizowane. Powstało wiele firm oferujących niedoświadczonym wspinaczom możliwość zdobycia szczytu z pomocą, oczywiście za wysoką opłatą.

W latach 90. wspinacze tacy jak Rob Hall czy Scott Fischer dostrzegli w fenomenie popularności wypraw na Mount Everest okazję biznesową i zaczęli działać w okresie, gdy nepalskie władze rozszerzały dostęp obcokrajowców do góry.

W latach 2000., wielu zachodnich wspinaczy założyło swoje firmy organizujące ekspedycje na Mount Everest, co doprowadziło do znacznego zwiększenia liczby wypraw. Bycie członkiem wyprawy zorganizowanej przez zachodnią firmę może kosztować od 35,000 dolarów do 160,000 dolarów; średnio jest to jednak kwota około 66,000 dolarów. W kwocie tej zawarte są koszty pozwoleń (ok. 11,000 dolarów) i wszelkich formalności, ekwipunku i podróży (np. namioty, jedzenie, leki), a także koszty opłacenia personelu (przewodników, szerpów, kucharzy). Aktualnie istnieje wiele firm oferujących zróżnicowane typy wypraw na Mount Everest. Wiele z nich to wyprawy mające być maksymalnie komfortowe, z jak największą ilością udogodnień, przeznaczone dla klientów “premium”. Przykładowo, firma Seven Summit Treks oferuje wyprawę “Everest Expedition Ultimate - VIP” w cenie 300,000 dolarów na osobę, w ramach której wspinacze nocują najpierw w 5-gwiazdkowych hotelach, a następnie, bliżej zdobycia szczytu, w luksusowych namiotach z połączeniem internetowym, prywatną łazienką, czy telewizorem. Oferowany jest również “namiot relaksacyjny”, gdzie dostępne są masaże dla uczestników i gdzie mogą oni brać udział w jodze, medytacji czy innych tego typu aktywnościach. W takiej wyprawie na uczestnika przypada jeden przewodnik i pięciu Szerpów, którzy zajmują się m.in. noszeniem ekwipunku wspinacza, który maksymalnie ważyć może nawet 70 kilogramów. W pakiecie znajdują się również inne udogodnienia, takie jak obecność doktora czy możliwość przelotu helikopterem. Oczywiście, ten konkretny pakiet jest najbardziej luksusowym oferowanym przez Seven Summit Treks, ale do wyboru są również pakiety mniej “premium”, zaczynające się od ceny 34,000 dolarów na osobę. 

Inne firmy, które kierują swoje usługi do klientów VIP np. Adventure Consultants, czy Furtenbach Adventures oferują podobne udogodnienia w podobnie wysokich cenach.

Adventure Consultants czy Furtenbach Adventures to firmy zachodnie, jednak istnieje również wiele nepalskich firm lokalnych, tworzonych przez Szerpów. Niektóre z nich oferują wyprawy za mniejszą kwotę niż firmy zachodnie, i aktualnie firmy zarządzane przez Nepalczyków zdominowały biznes wokół Mount Everestu.

Mimo to, powyższe przykłady luksusowych ekspedycji, jedne z wielu, pokazują, jak bardzo zmienił się charakter zdobywania Mount Everestu – od najwyższego honoru w świecie alpinizmu do skomercjalizowanych wypraw podejmowanych przez niedoświadczonych, lecz wystarczająco zamożnych wspinaczy. Ta komercjalizacja spotyka się również z krytyką środowiska alpinistycznego. Reinhold Messner, pierwszy himalaista, który zdobył Everest bez tlenu, powiedział: “(...) To biznes i turystyka, nie mają nic wspólnego z alpinizmem. Alpinizm oznacza, że idziesz sam, na własną odpowiedzialność, wiedząc, że możesz zginąć. Ale Everest przypomina teraz raczej turystykę narciarską: przygotowuje się trasę, pomaga ludziom się wspinać, ustawia butle z tlenem w pobliżu szczytu. Pięciuset Szerpów przygotowuje liny, mosty nad szczelinami i drabiny w stromych miejscach. Drugi obóz na Evereście ma ponad kilometr długości; są tam kucharze, pomocnicy kuchenni i asystenci. (...) Jak w przedszkolu, tak teraz chodzą na Everest. No cóż, to turystyka (…)”. Nie tylko Messner krytykuje komercjalizację Everestu; jego wypowiedź podsumowuje jednak generalne stanowisko środowiska alpinistycznego - zdobywanie Mount Everestu nie jest już największym osiągnięciem alpinistycznym, a biznesem zorganizowanym dla zamożnych, niedoświadczonych wspinaczy; formą bardziej turystyki aniżeli alpinizmu.

Perspektywa Szerpów i lokalnej społeczności

Szerpowie są etniczną grupą, określaną jako lud natywny regionu Himalajów, głównie żyjącą w regionie Solu-Khumbu, w pobliżu południowej części Mount Everestu. Szerpowie są znani z faktu, iż przez wieki fizycznie przystosowywali się do warunków wysokogórskich – słyną z niezwykłej wytrzymałości i zdolności do aklimatyzacji do rozrzedzonego powietrza. Mają oni wyjątkowe umiejętności, które pozwalają im na sprawne poruszanie się na polach lodowych, w szczelinach lodowcowych czy na obszarach lawinowych. Z tego względu Szerpowie właściwie od początku historii wypraw na Mount Everest służyli jako przewodnicy dla himalaistów. Ich wiedza oraz przystosowanie do warunków panujących w obszarze Mount Everestu są nieocenione dla wypraw i himalaistów biorących w nich udział. Współcześnie Szerpowie nie są już jednak tylko przewodnikami. Zatrudniani przez firmy organizujące wyprawy zajmują się również gotowaniem jedzenia dla wspinaczy, noszeniem ich ekwipunku ważącego nawet 40 kilogramów – butli z tlenem, prowiantu, namiotów czy sprzętu alpinistycznego. Rozbijają również lód, aby uzyskać wodę pitną; rozbijają obozy, mocują liny na trasie wspinaczkowej. Ze względu na skomplikowaną logistykę wypraw na Mount Everest, Szerpowie często pokonują górę kilka razy podczas każdej wyprawy, przenosząc tlen, namioty, wodę, jedzenie i paliwo do wyższych campów. Warto zaznaczyć, że współcześnie firmy wspinaczkowe eksperymentują z używaniem dronów do przenoszenia ekwipunku, drabin czy lin, co ma odciążyć Szerpów i zmniejszyć ryzyko związane z ich pracą. 

Nawet mimo tych prób wprowadzenia pewnej innowacji na Mount Everest, wciąż nie zaskakuje fakt, że Szerpowie ponoszą ryzyko znacznie większe niż klienci wybierający się na Mount Everest. Od 1922 r. na Mount Evereście zginęło około 340 osób, w tym 130 Szerpów, co oznacza, że Szerpowie stanowią niemal ⅓ umierających na tej górze.

Szerpowie pracujący powyżej Base Campu na Evereście są narażeni na śmierć prawie 10 razy częściej niż rybacy komercyjni, czyli zawód klasyfikowany jako najniebezpieczniejszy wśród zawodów cywilnych w USA. To ryzyko dobitnie pokazała tragedia, która wydarzyła się w 2014 roku. Wówczas, 14 kwietnia, w rejonie Lodospadu Khumbu spadła ogromna lawina lodowa, która zabiła 16 Szerpów. Szerpowie transportowali wówczas sprzęt dla grup komercyjnych. To wydarzenie rozpoczęło szeroką debatę nt. ryzyka, jakie ponoszą Szerpowie, przeważnie dla swoich zamożnych klientów, oraz szerzej, o nadmiernej komercjalizacji Mount Everestu - gdzie w tamtym czasie, w sezonie, powszechne stały się kolejki na szczyt i ogromne ilości wyrzuconych śmieci. Wydarzenie wywołało również szerokie niezadowolenie i bunt wśród społeczności Szerpów, którzy, w ramach bojkotu, ogłosili koniec wejść na Mount Everest do końca sezonu. Ogłosili oni również trzynastopunktową listę postulatów, w której głównym punktem była prośba o znaczne zwiększenie kwot odszkodowań z ubezpieczenia na życie Szerpów, którzy giną podczas pracy w górach. Przed 2014, rodziny takich Szerpów otrzymywały zazwyczaj około 5,000 dolarów. Choć na początku rząd nepalski zaoferował rodzinom Szerpów jedynie 400 dolarów na pokrycie kosztów pogrzebu (co odrzuciły rodziny Szerpów), ostatecznie postulat zwiększenia kwoty odszkodowania został spełniony - Szerpowie obecnie są objęci polisą o wartości 14,400 dolarów. Oprócz tej kwoty, którą otrzymały po tragedii z 2014 roku rodziny Szerpów, należy zaznaczyć, że dostały one również dodatkowe darowizny od zamożnych klientów-wspinaczy, organizacji międzynarodowych i innych źródeł, które zwiększyły tę kwotę. Innymi postulatami Szerpów były także wyższe wynagrodzenia, czy utworzenie funduszu pomocy dla rannych przewodników, który miałby być finansowany z opłat uiszczanych przez wspinaczy (ten jednak nigdy nie powstał). Jak wskazują różni Szerpowie, po tragedii z 2014 roku niektóre aspekty bycia przewodnikiem na Mount Evereście poprawiły się ze względu na spełnienie niektórych postulatów, jednak mówią również, że zmiany wciąż nie są wystarczające.

To, z czym zmagają się Szerpowie, pracujący w trudnych i ryzykownych warunkach, pokazują również ich zarobki. Szerpowie za cały sezon wspinaczkowy mogą zarobić około 4 000–5 000 dolarów. Jest to znacznie więcej, niż średnia płaca w Nepalu, która wynosi około 300 dolarów miesięcznie, jednak oczywiście Szerpowie ponoszą ogromne ryzyko w związku ze swoją pracą. Ciekawsze i bardziej wymowne wydaje się jednak porównanie zarobków Szerpów z zarobkami zachodnich przewodników, którzy mogą zarobić w jednym sezonie nawet 50 000 dolarów. Biorąc również pod uwagę kwoty, jakie klienci-wspinacze płacą za wyprawy, o których wspomniano powyżej, kwota 4,000 dolarów wydaje się nieproporcjonalnie niska, w szczególności biorąc pod uwagę ryzyko i obciążenie pracą, jakie ponoszą Szerpowie. Do tego, statystyki z 2023 roku wskazują, że aż 20,7% Szerpów żyje w ubóstwie. Jest to szczególnie trudne w obliczu faktu, iż często Szerpowie pracujący jako przewodnicy, są jedynymi żywicielami rodziny i w przypadku ich śmierci lub kalectwa, ich rodziny martwią się o swoje przeżycie - często są to dzieci i żony Szerpów-przewodników, które nie mają pracy i polegają na zarobkach swoich mężów. To, jak bardzo Szerpowie polegają na byciu przewodnikami i jak istotne jest to dla ich przeżycia i przeżycia ich rodzin, sprawia też, że zaznacza się różnica między zachodnimi alpinistami a Szerpami. Przede wszystkim obie grupy inaczej postrzegają ryzyko i intencje związane ze wspinaczką - zachodni wspinacze wspinają się, aby w pewien sposób się zrealizować wewnętrznie, lub zdobyć sławę, wobec tego ryzyko śmierci czy wypadku jest dla nich warte podjęcia. Jak wspomniano powyżej, dla Szerpów jest to jednak raczej forma zarobku, która nie niesie takiego samego ładunku emocjonalnego jak dla zachodnich wspinaczy, choć należy zaznaczyć, że motywy niektórych Szerpów zaczęły się zmieniać w wyniku kontaktu z zachodnią kulturą i wartościami. Wciąż jednak, widać różnice między motywacjami, czy wartościami Szerpów i wspinaczy, co nadaje innym różnicom opisanym powyżej głębszy kontekst.

W ostatnich latach wielu Szerpów rezygnuje z pracy jako przewodnicy i wyjeżdża do pracy za granicę, nawet biorąc pod uwagę, że są w stanie zarobić na pracy przewodnika znacznie więcej niż w innych sektorach w Nepalu. Jako powody odejścia wskazują oni jednak rosnące ryzyko (związane m.in. ze zmianami klimatu), brak ubezpieczeń społecznych czy pomocy socjalnej. Powodem jest również brak zainteresowania i spełniania postulatów Szerpów przez nepalski rząd. Jak wskazuje Mingma Sherpa, prezes firmy Seven Summit Treks: „Od kilku lat domagamy się funduszu socjalnego, ale rząd nie traktuje poważnie problemów Szerpów”.

Jednocześnie należy zaznaczyć, że faktycznie wzrost zainteresowania wyprawami na Mount Everest w pewnym sensie podniósł standard życia Szerpów i stworzył dla nich miejsca pracy. Niektórzy Szerpowie utworzyli również własne firmy prowadzące wyprawy, co ma potencjał podtrzymywania lokalnych społeczności.

Należy jednak podkreślić także inne aspekty zmiany charakteru Mount Everestu, które należą do niematerialnych. Społeczność Szerpów jest społecznością buddyjską, która ma głęboko zakorzenione przywiązanie do gór, traktowanych jako święte. Wobec tego, współcześnie Szerpowie w związku z komercjalizacją i gentryfikacją Mount Everestu, muszą zmagać się z utratą tradycyjnych źródeł utrzymania i swojej tożsamości kulturowej, ponieważ biznes nakłada na nich presję dostosowania się do gustów zachodnich klientów.

Wciąż jednak wszystkie powyższe aspekty pokazują, że Szerpowie nie otrzymują należnego im uznania ze strony branży turystycznej czy nepalskiego rządu, mimo ich nieocenionego wkładu w przemysł wokół Mount Everestu.

Perspektywa nepalskiego rządu

Dla państwa takiego jak Nepal, którego PKB wynosi jedynie 45 miliardów dolarów, dochody z pozwoleń na wspinaczkę na Mount Everest lub inne góry w Himalajach są niezwykle istotne. Mimo szerokiej debaty nt. komercjalizacji Mount Everestu oraz obaw związanych z przeludnieniem na górze, rząd, chcąc zmaksymalizować przychody, od wielu lat odmawia wprowadzenia limitu liczby zezwoleń na wspinaczkę. Niemal co roku pobijany jest rekord ilości wydawanych pozwoleń oraz przychodów otrzymywanych z tychże pozwoleń. Przykładowo, w 2026 roku Ministerstwo Turystyki Nepalu wydało aż 495 pozwoleń na wspinaczkę na sam Mount Everest, co przyniosło aż 6,5 miliona dolarów dochodu.

Dochody te faktycznie pomogły regionowi Khumbu, w którym znajduje się Mount Everest, gdyż jest to najbardziej rozwinięty z regionów Nepalu, jednak generalnie wpływ na mieszkańców Nepalu jest bardzo ograniczony. Głównymi beneficjentami są osoby związane z nielicznymi popularnymi atrakcjami turystycznymi w kraju, głównie w Katmandu i rejonie Everestu.

Pewna bezkarność rządu zaczęła się w ostatnich latach zmieniać, na co szczególnie wpłynął wyrok nepalskiego Sądu Najwyższego, który podkreślił problem zbyt dużej ilości wspinaczy i wpływu komercjalizacji na środowisko. Sąd nakazał rządowi wydawanie zezwoleń na wspinaczkę wyłącznie po określeniu liczby wspinaczy i w granicach możliwości bezpiecznego ich przyjęcia. Wyrok ten nie określił jednak limitu, i z tego powodu rząd poszedł w innym kierunku - w zeszłym roku, rząd podniósł cenę pozwolenia o 36% - z 11,000 dolarów do 15,000 dolarów. Jak wskazują np. właściciele firm organizujących wspinaczki na Mount Everest, nie jest to raczej coś co odstraszyłoby wspinaczy (co zresztą pokazują tegoroczne statystyki ich liczby), jednak być może dodatkowy przychód z droższych pozwoleń może zostać użyty w celu ochrony środowiska na Mount Evereście, lub by zwiększyć bezpieczeństwo wspinaczy. Krytycy wspominają również, że podniesienie ceny po prostu faworyzuje bardziej zamożnych klientów, ale realnie może nie mieć wpływu na zmniejszenie liczby wspinaczy. Wciąż, jest to krok w dobrą stronę, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że ostatnia taka podwyżka została wprowadzona w 2015 roku.

Dodatkowo, także w zeszłym roku rząd wprowadził wiele nowych zasad i zmian poza samą podwyżką cen za pozwolenia – wspinacze będą mieli obowiązek zabrać swoje nieczystości z powrotem do obozu bazowego w celu ich właściwej utylizacji, w celu którego muszą mieć ze sobą biodegradowalne worki na nieczystości. Wzrosła także kwota ubezpieczeń dla pracowników wysokogórskich.

Niektórzy właściciele firm wspinaczkowych oraz inni zainteresowani proszą nepalski rząd o wprowadzenie obowiązku wcześniejszego zdobycia pewnego doświadczenia wspinaczkowego przed uzyskaniem pozwolenia na wejście na Mount Everest. Wymaganie zdobycia wcześniej niższego szczytu może przyczynić się do większego bezpieczeństwa wypraw na Mount Everest, a także promować inne szczyty w Nepalu, co zwiększyłoby dochody rządowe i stworzyłoby dodatkowe miejsca pracy.

Widać wobec tego pewne napięcie – napięcie między interesem finansowym państwa, a odpowiedzialnością za mieszkańców, bezpieczeństwo i środowisko.

Perspektywa klimatyczna/ekologiczna

Coraz bardziej intensywne zmiany klimatu nie oszczędzają także Mount Everestu. Nie bez znaczenia dla środowiska naturalnego góry są coraz większe ilości wspinaczy odwiedzających ją.

W 1976 roku w obszarze góry utworzono Park Narodowy Sagarmatha, którego celem jest ochrona góry i jej dzikiej przyrody. W 1979 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Mimo to, ciągle wzrastająca liczba osób biorących udział w wyprawach na Mount Everest stanowi ogromne obciążenie dla lokalnego środowiska naturalnego.

W okolicy tego obszaru występuje problem wylesiania, gdyż lokalni mieszkańcy wycinają drzewa, aby móc budować schroniska i pozyskiwać drewno opałowe dla turystów.

Kolejnym problemem, szczególnie namacalnym, jest powszechne zaśmiecenie Mount Everestu. W czasie wyprawy, każdy wspinacz wytwarza średnio ok. 8 kilogramów śmieci, z czego większość pozostaje na górze. Zbocza najwyższej góry na świecie są pokryte pustymi butlami z tlenem, porzuconymi namiotami, pojemnikami po jedzeniu, a nawet ludzkimi odchodami. Nie jest znana dokładna ilość śmieci, która znajduje się na Mount Evereście, ale są to tony odpadów. Oczywiście, należy zaznaczyć, że w warunkach wysokogórskich, gdzie dostęp do tlenu jest ograniczony, funkcjonowanie jest niezwykle trudne, wobec czego wspinacze, a także ich pomocnicy bardziej skupiają się na przeżyciu, niż na martwieniu się pozostawionymi odpadami.

W 2014 roku, aby walczyć z problemem zaśmiecenia Mount Everestu, rząd Nepalu wprowadził wymóg, zgodnie z którym wspinacze muszą zabrać ze sobą swoje śmieci pod groźbą utraty wpłaconej wcześniej kaucji w wysokości 4,000 dolarów. Rośnie również świadomość ekologiczna wśród samych wspinaczy. To doprowadziło do znacznego ograniczenia ilości pozostawianych śmieci. Istnieją również inicjatywy mające na celu oczyszczanie góry, w których bierze udział np. nepalskie wojsko, ale także organizacje pozarządowe, jednak takie oczyszczanie wciąż jest niebezpieczne i drogie – wymaga użycia helikopterów, wykwalifikowanych wspinaczy oraz korzystnej pogody.

Problem zaśmiecenia góry jest jednak głębszy i starszy, i staje się tym bardziej uciążliwy, im bardziej postępują zmiany klimatyczne. Na Mount Evereście znajdują się tony śmieci, które kumulowały się przez dekady wspinaczek, a które następnie zostały pokryte lodem i w efekcie zamarznięte. Jednocześnie, ocieplenie klimatu przyspieszyło topnienie lodowców w Himalajach. Ten topniejący lód odsłania warstwy śmieci, które niegdyś zakopane były głęboko pod śnieżnymi polami. Z lodu wyłania się stare wyposażenie wspinaczkowe, opakowania po jedzeniu i inne odpady sprzed dziesięcioleci, które w namacalny sposób pokazują, jak długo problem zaśmiecenia Everestu był ignorowany. Z lodu wyłaniają się również ciała zmarłych wspinaczy.

Jak wspomniano powyżej, na Mount Evereście pozostawiane są również ludzkie odchody, bo pomimo że w Base Campie istnieją systemy gospodarowania nieczystościami, to wyżej w górę utylizacja staje się niezwykle trudna. Wspinacze wobec tego zakopują odpady w śniegu lub wyrzucają je do szczelin lodowcowych. W miarę topnienia lodowców spowodowanego zmianami klimatu, nieczystości, a także śmieci zanieczyszczają śnieg i źródła wody położone w dolnym biegu rzek pod Mount Everestem. Rzeki zasilane przez himalajskie lodowce są niezwykle istotne dla milionów ludzi mieszkających w tych okolicach, co sprawia, że problem odpadów z Everestu nie jest już problemem samej góry, ale problemem będącym regionalnym zagrożeniem dla środowiska i zdrowia ludzi.

Zmiany klimatu w Himalajach mają również wpływ na same wyprawy i wspinaczy. Wzrost temperatury w regionie Himalajów przewyższa globalną średnią. Wraz ze wzrostem temperatury, który dostarcza do atmosfery dodatkową energię, pogoda staje się coraz bardziej nieprzewidywalna, co skraca sezon wspinaczkowy i zwiększa ryzyko nagłych burz. Wyższe temperatury mogą też powodować spływanie wody z topniejącego lodu pod lodowcami, co z kolei może wywoływać lawiny i destabilizować skaliste urwiska, wytwarzając osuwiska. To wszystko sprawia, że wspinaczka na Mount Everest może być coraz trudniejsza oraz bardziej niebezpieczna i nieprzewidywalna.

W związku z tym, że gospodarka Nepalu w znacznym stopniu opiera się na turystyce, degradacja środowiska naturalnego w regionie Mount Everestu może pogłębić istniejące problemy. To, z czym mierzy się Mount Everest w związku ze zmianami klimatu, jest potęgowane przez odpady pozostawiane przez turystów. Degradacja środowiska wokół góry sprawia, że warunki dla turystyki również się pogarszają i mimo, że popularność Mount Everestu otworzyła dla mieszkańców nowe możliwości zatrudnienia, to możliwości te nie utrzymają się, jeśli środowisko w regionie wciąż będzie zanieczyszczane.

Spięcie perspektyw: konflikt interesów

Aby spiąć powyżej opisane perspektywy, należy postawić trzy pytania: jak dana grupa zyskuje finansowo, jakie ryzyko ponosi oraz jaki ma wpływ na decyzje podejmowane wokół Mount Everestu.

Perspektywa biznesowa, a więc zachodnie oraz nepalskie firmy organizujące wyprawy, jak wspomniano powyżej, zarabiają na wyprawach ogromne pieniądze, co przedstawiono powyżej. Jednocześnie same firmy nie ponoszą wysokiego ryzyka w związku z prowadzeniem działalności. Jedyne co mogłoby zagrozić ich interesom byłoby nałożenie ograniczeń na ilość wydawanych zezwoleń, lub całkowite zamknięcie sezonu jak miało to miejsce np. po tragedii z 2014 roku, lub w 2020 ze względu na pandemię COVID-19. Realne ryzyko ponoszą raczej zatrudniani przez nich pracownicy oraz klienci. Jednocześnie, firmy te mają duży wpływ na kształt biznesu wokół Mount Everestu - od wielu lat lobbują rząd, aby chronić swoje zyski, poszerzać możliwości logistyczne i blokować przepisy, które ograniczałyby ich działalność.

Perspektywa Szerpów i lokalnych społeczności jest inna. Zyski finansowe Szerpów, mimo, że na tle Nepalu są dość wysokie, to wciąż są niskie biorąc pod uwagę to, ile klienci płacą za wyprawy, oraz to, ile zarabiają zachodni przewodnicy, co zostało już opisane powyżej. Jeśli chodzi o lokalne społeczności, to faktycznie wzrost popularności wspinaczki na Mount Everest otworzył przed mieszkańcami nowe możliwości zarobku, stworzył miejsca pracy i generalnie rozwinął region, jednak, jak wskazują statystyki, wciąż wielu mieszkańców żyje w ubóstwie. Jednocześnie to Szerpowie ponoszą najwyższe ryzyko w związku ze wspinaczką. Dodatkowo tragedia z 2014 r. pokazała, jak ograniczony wpływ mają Szerpowie na decyzje podejmowane nt. Mount Everestu. Mimo że część Szerpów wskazuje, że faktycznie rząd wysłuchał i spełnił niektóre postulaty, wciąż wiele rzeczy wymaga zmiany, aby polepszyć ich życie, utrzymanie i bezpieczeństwo.Z kolei rząd nepalski z biznesu wokół Mount Everestu otrzymuje duże zyski. Bezpośrednio rząd nie ponosi ryzyka związanego ze wspinaczką, jednak ze względu na postrzegane przez niektórych niewystarczające działania w celu ograniczenia komercjalizacji, ponosi wysokie ryzyko wizerunkowe oraz środowiskowe na terenie swojego państwa. Formalnie, nepalski rząd ma pełny wpływ na decyzje podejmowane nt. biznesu wokół Mount Everestu, jednak realnie jest on pod pewnymi względami ograniczony, co pokazuje np. wyrok Sądu Najwyższego z 2024 roku, który w pewnym sensie miał na celu wywarcie wpływu na rząd i ograniczenie jego decyzyjności. 

Na perspektywę środowiskową trzeba spojrzeć nieco inaczej. Oczywiście nie ma tu mowy o zyskach dla środowiska, szczególnie finansowych. W pewnym sensie środowisko ponosi ogromne ryzyko, które ukazuje się przez tony śmieci znajdujące się na Mount Evereście, zanieczyszczenie lokalnych rzek przez nieczystości wspinaczy, oraz generalnie przez zmiany klimatu. Środowisko nie ma również decyzyjności, jednak negatywny wpływ komercjalizacji na środowisko Mount Everestu wzbudza pewne debaty na temat tego wpływu. Podejmowane są pewne działania mające na celu oczyszczenie regionu, które opisano powyżej.

Wyrok Sądu Najwyższego z 2024 r. nakazujący limit na pozwolenia pokazuje, jak wszystkie te interesy się zderzają. Powodem wyroku był interes środowiskowy i lokalnych społeczności, które wskazywały na przeciążenie góry i jej środowiska naturalnego. Jednocześnie rząd ma interes finansowy - biznes wokół Mount Everestu przynosi ogromne dochody, wobec czego rząd zamiast wprowadzić limit wydawanych pozwoleń, zwyczajnie zwiększył cenę pozwoleń. Branża wspinaczkowa również ma swój interes - agencje nie chcą ograniczenia liczby klientów, gdyż oznaczałoby to ograniczenie ich dochodów. To pokazuje, że mimo iż pewne działania mające na celu ograniczenie komercjalizacji Everestu są podejmowane, to interes finansowy wciąż wygrywa z interesem biznesowym i środowiskowym.

Jednocześnie należy się również zastanowić czyj interes jest strukturalnie chroniony, a czyj nie - agencje organizujące wyprawy mają formalne kanały wpływu takie jak lobbing, czy konsultacje z rządem. Szerpowie za to mają jedynie nieformalne narzędzia takie jak bojkoty czy strajki, które wprawdzie działają doraźnie, ale nie zmieniają struktury, w której muszą funkcjonować. Mieszkańcy Khumbu z kolei praktycznie nie mają żadnego kanału, bo decyzje o wszelkich regulacjach czy opłatach zapadają w Katmandu, a nie w Khumbu.

Wniosek jest jasny – im więcej pieniędzy przynosi Everest, tym mniej realnie trafia do tych, którzy ponoszą największe ryzyko. Rząd na pozwoleniach zarabia miliony, ale wciąż nie spełnił części postulatów Szerpów, którzy nie mają wystarczającej siły przebicia. Agencje pobierają tysiące dolarów od klientów, ale Szerpowie zarabiają jedynie ułamek tego przychodu. Mieszkańcy Khumbu żyją z turystyki, ale jednocześnie są największymi ofiarami jej konsekwencji.

Wnioski

Po rozważeniu powyższych kwestii należy ostatecznie odpowiedzieć na pytanie: czy komercjalizacja Mount Everestu przyniosła realne korzyści lokalnym społecznościom, czy raczej pogłębiła nierówności kosztem tych, którzy ponoszą realne ryzyko związane z wycieczkami na Mount Everest?

Zebrane materiały wskazują, że komercjalizacja przyniosła zyski przede wszystkim tym, którzy i tak mają największą siłę instytucjonalną - a więc agencjom i rządowi. Taki stan rzeczy pogłębia nierówności wśród tych, którzy realnie ponoszą największe ryzyko i jednocześnie mają najmniejszy wpływ na podejmowane decyzje, czyli wśród Szerpów i mieszkańców okolic Mount Everestu.

Wyrok Sądu Najwyższego z 2024 roku przynosi pewien optymizm, gdyż pokazał, że presja na zmianę faktycznie istnieje i ma pewną siłę przebicia przez władzę sądowniczą i społeczeństwo. Jednocześnie odpowiedź rządu opisana powyżej, czyli wzrost opłat za pozwolenia zamiast limitu wspinaczy, pokazuje, że pewna ustalona w latach 90. struktura interesów się nie zmieniła, ponieważ państwo preferuje mechanizm, który chroni jego przychody. Jednocześnie nie da się pominąć faktu, że część Szerpów i mieszkańców regionu Mount Everestu żyje właściwie wyłącznie dzięki komercjalizacji wspinaczki, gdyż kreuje ona miejsca pracy i przynosi ze sobą klientów. Bez tejże komercjalizacji, region Khumbu mógłby być jednym z najbiedniejszych regionów w Nepalu. Wobec tego nie należy rozważać, czy komercjalizacja powinna funkcjonować, tylko na czyich warunkach powinno się to odbywać.

Kolejka na Mount Everest, uwieczniona na słynnym zdjęciu w 2019, miała jeden kierunek – w górę, na najwyższy szczyt świata. Warto jednak być może spojrzeć w innym kierunku: w dół do Khumbu, domu Szerpów, którzy wciąż czekają, aby ta kolejka się komukolwiek opłaciła.

Bibliografia

  1. Adhikari, Deepak. “Everest disaster prompts calls for reform.” Al Jazeera, 23 kwietnia, 2014. https://www.aljazeera.com/features/2014/4/23/everest-disaster-prompts-calls-for-reform.
  2. Adventure Consultants. “The Ultimate Adventure. Everest.” Dostęp: 25 września, 2026. https://adventureconsultants.com/expeditions/seven-summits/everest.
  3. Agence France-Presse. “Nepalis demand safeguards a decade after deadly Everest disaster.” 15 kwietnia, 2024. https://www.voanews.com/a/nepalis-demand-safeguards-a-decade-after-deadly-everest-disaster/7570251.html.
  4. Annapurna, Kris. “The Khumbu Icefall: A Tomb for Countless Sherpas On Everest.” Explorersweb, 31 marca, 2024. https://explorersweb.com/khumbu-icefall-a-tomb-for-countless-sherpas-everest/.
  5. Arnette, Alan. “Everest by the Numbers: 2026 Edition.” alanarnette.com, dostęp: 23 września, 2026. https://www.alanarnette.com/2026/01/26/everest-by-the-numbers-2026-edition/.
  6. Bhushal, Ramesh i Middlehurst, Charlotte. “Sherpas Warn of Growing Risks of Climbing Everest.” Climate Action Network South Asia, 8 lutego, 2016. https://cansouthasia.net/sherpas-warn-of-growing-risks-of-climbing-everest/.
  7. Bressan, David. “70 Years After The First Successful Ascent, Climate Change Is Making Climbing Everest More Dangerous.” Forbes, 29 maja, 2023. https://www.forbes.com/sites/davidbressan/2023/05/29/70-years-after-the-first-successful-ascent-climate-change-is-making-climbing-everest-more-dangerous/.
  8. Chasan, Aliza, Jahns, Katie, Williams, Jacqueline i Vega, Cecilia. “Everest’s Sherpas, often with little recognition, risk their lives to help others reach the summit.” CBS News, 21 grudnia, 2025. https://www.cbsnews.com/news/everest-sherpa-deadly-risks-60-minutes/.
  9. Clash, Jim. “Climbing Legend Reinhold Messner: “Like Kindergarten, They Go On Everest Now.” Forbes, 19 września, 2014. https://www.forbes.com/sites/jimclash/2014/09/19/climbing-legend-reinhold-messner-like-kindergarten-they-go-on-everest-now/.
  10. Crockett, Zachary. “How Mount Everest became a multimillion-dollar business.” The Hustle, 1 października, 2024. https://thehustle.co/how-mount-everest-became-a-multimillion-dollar-business.
  11. Dahal, Mani. “Nepali companies now dominate Everest climbing industry.” Nepal News, 11 maj, 2026. https://english.nepalnews.com/s/travel-tourism/nepali-companies-now-dominate-everest-climbing-industry/.
  12. Donelly, Drew. “Average Salary in Nepal.” Remote People, 26 czerwca, 2025, ostatnio edytowane: 21 września, 2026. https://remotepeople.com/countries/nepal/average-salary/.
  13. Everest Chronicle. “Everest permits surge, nearing all-time record.” 1 maja 2026. https://everestchronicle.com/everest-permits-surge-nearing-all-time-record.
  14. Gambino, Megan. “Conquering Everest.” Smithsonian Magazine, 1 marca, 2008. https://www.smithsonianmag.com/history/conquering-everest-22118304/.
  15. Gurubacharya, Binaj. “Mount Everest’s highest camp is littered with frozen garbage, and cleanup is likely to take years.” The Associated Press, 6 lipca, 2024. https://apnews.com/article/mount-everest-cleanup-garbage-environment-nepal-0e123e215854b2c2a172492769348ee6.
  16. Hansen, Peter H. “Commercialisation and Mount Everest in the twentieth century” w: Rethinking Geographical Explorations in Extreme Environments, ed. Marco Amiero, Roberta Biasillo i Stefano Morosini. Routledge, 2023.
  17. Jenkins, Mark. “Surge in Everest Climbers Year After Mountain’s Worst Tragedy.” National Geographic, 8 kwietnia, 2015. https://www.nationalgeographic.com/travel/article/150408-everest-climbing-sherpas-mountaineering-nepal-himalaya-guides.
  18. Kunwar, Suraj. “Everest sets triple record in permits, revenue, and single-day summits.” The Kathmandu Post, 22 maj, 2026. https://kathmandupost.com/money/2026/05/22/everest-sets-triple-record-in-permits-revenue-and-single-day-summits.
  19. Limbu, Sajina. “Amidst Growing Mountain Tourism in Nepal, Mount Everest Confronts the Perils of Pollution.” Earth.org, 24 kwietnia 2024. https://earth.org/amidst-growing-mountain-tourism-in-nepal-mount-everest-confronts-the-perils-of-pollution/.
  20. Ludlow, Travis. “The 2014 Everest Avalanche: 16 Workers Killed in the Khumbu Icefall.” Global Summit Guide, 18 kwietnia, 2014, ostatnio edytowane 14 września, 2026. https://globalsummitguide.com/everest-2014-avalanche/.
  21. McKenna, Lauren. “Guardians of Everest: Poverty Amongst Sherpas.” The Borgen Project, 6 kwietnia, 2024. https://borgenproject.org/poverty-amongst-sherpas/.
  22. National Geographic Education. “Trash and Overcrowding at the Top of the World.” Ostatnio edytowane: 23 lipca, 2026. https://education.nationalgeographic.org/resource/trash-and-overcrowding-top-world/.
  23. North, Andrew. “Sherpas make a stand as Everest avalanche takes its toll.” BBC, 22 kwietnia, 2014, https://www.bbc.com/news/world-asia-india-27112443.
  24. Nyaupane, Gyan P. “Mountaineering on Mount Everest: Evolution, Economy, Ecology, and Ethics.” w: Mountaineering Tourism, ed. Ghazali Musa, James Higham i Anna Thompson-Carr. Routledge, 2013.
  25. Ogles, Jonah. “Everest Deaths: How Many Sherpas Have Been Killed?” Outside Online, 18 kwietnia, 2014. https://www.outsideonline.com/outdoor-adventure/climbing/everest-deaths-how-many-sherpas-have-been-killed/?scope=anon.
  26. One Globe Travel Company. “Mount Everest Garbage Problem: The Dark Side of the World’s Highest Mountain.” 26 grudnia, 2025. https://www.oneglobenepal.com/travel-tips/mount-everest-garbage-problem-the-dark-side-of-the-worlds-highest-mountain/.
  27. Popescu, Adam. “Everest’s growing problem.” BBC, 11 marca 2014. https://www.bbc.com/travel/article/20140307-the-worlds-highest-clean-up-effort.
  28. Prasain, Sangam. “Nepal hikes Everest climbing fee to $15,000.” The Kathmandu Post, 21 stycznia, 2025. https://edition.cnn.com/travel/nepal-increases-mount-everest-climbing-fee-2025-intl-hnk.
  29. Reuters. “Widows of Nepal’s Sherpa guides fear rising climate-fuelled risks.” 9 lutego, 2023. https://bdnews24.com/the-long-read/u9awlkd547.
  30. Savage, David A., Torgler, Benno. “Because it is there: commercialising Mount Everest.” The Conversation, 30 maja, 2013. https://theconversation.com/because-it-is-there-commercialising-mount-everest-14767.
  31. Seven Summit Treks. “Everest Expedition Ultimate -VVIP - (South) Nepal”, dostęp: 25 września, 2026. https://sevensummittreks.com/uploads/doc/everfbult26-6871e4d6488c1.pdf.
  32. Seven Summit Treks. “Mt. Everest Expedition Classic South.” Dostęp: 25 września, 2026. https://sevensummittreks.com/page/mt-everest-expedition-classic-south-884886m.html.
  33. Sharma, Bhadra. “Nepal issues record number of Everest climbing permits despite higher fees.” Anadolu Agency, 8 maja, 2026. https://www.aa.com.tr/en/asia-pacific/nepal-issues-record-number-of-everest-climbing-permits-despite-higher-fees/3931731.
  34. Za, Trisha. “The Vital Role of Sherpas on Mt Everest.” Follow Alice, 17 czerwca, 2026. https://followalice.com/knowledge/the-vital-role-of-sherpas-on-mt-everest.

Inga Marekwia